Wydajesz za dużo kasy ?

To nie oszczędzaj!

Mniej na temat emocji, bardziej na temat pieniędzy… chciałem Ci dzisiaj zaprezentować … uwaga, uwaga, fanfary…

Nową, własną, genialną technikę na to, żeby wiedzieć ile wydajesz kasy:

Stworzenie Pliku Excela z Listą Dziennych Wydatków

Świetny prezent, prawda? Nie będę się za bardzo rozpisywał, gdyż technika jest prosta. Codziennie lub prawie codziennie zapisujesz sobie wydane pieniądze. Wszystkie. Na wszystko. Lub tylko na jedzenie. Lub na cokolwiek. Wracasz z rachunkami do domu, spisujesz i już wiesz.

Na drugiej stronie arkusza masz wykres i średnią, a także bilans wydatków. Działa.

Proste, prawda? A nie znam osoby, która to robi regularnie, chyba, że ma firmę i musi.

Moja intencja przy tworzeniu arkusza była troszeczkę inna, niż „mniej wydawać i oszczędzać”, ale rzeczywiście staram się zapisywać co i kiedy wydaję; na co i po co. Świetna, banalna technika, i dodaje dużo statystyk, własnych badań. Jak to mówi Michał Wawrzyniak – testuję, sprawdzam, szukam.

Na początku zapisywałem sobie reakcję na jedzenie (o tym też na pewno napiszę), ale to nie ten temat ;p Jasne, mam już poważną bazę danych dotyczących jedzenia, zmiennych, ale brakowało danych na temat kasy. Nie wiem skąd wziąłem pomysł na kolejny „dziennik”, ale motywację miałem prostą.

Chciałem ustalić średnią wydatków, w przeliczeniu właśnie na pojedynczy dzień. Tak, aby wiedzieć, ile potrzebuję zarobić dziennie, aby mnie było stać na podstawowe życie. I tu jest właśnie haczyk, odpowiedź na pytanie: czemu wszyscy tego nie robią. Bo po co?

Na życie takie jak mam teraz i tutaj (chociaż dążę do o wiele lepszego ;p) wcale nie wydaję dużo pieniędzy. I normalnie mało mnie to obchodziło. Ale kiedy już trzeba zacząć zarabiać, i to jeszcze w stylu freelancer (nie siedząc na tyłku w domu, ale na przykład w knajpie), to trzeba wiedzieć w co się celuje.

No i… zdziwiłem się. Nawet z wydatkami dodatkowymi nie było to bardzo dużo. Stwierdziłem, że 17 dolarów dziennie wystarczy. I to taki cel na teraz, sprzedawać książki, ebooki przez internet – i mieć. Na życie.

Lubię pieniądze, obrót nimi, wydawanie i zarabianie, ale czuję się dziwnie nie zarabiając wystarczająco. Żuląc pieniądze od rodziców. Z listy, którą stworzyłem wynika jednak coś ciekawego – tych wydatków nie jest wcale tak wiele, patrząc na pojedyncze dni. Da się tyle zarabiać, nawet na internetowych „pierdółkach”.

Tak myślę, i tak będę działał. Nawet jeśli się nie uda, to warto zapisywać takie rzeczy, mając konkretny cel. Może to być wspomniane określenie sobie średniej wydatków. Może to być ich skondensowanie, zmniejszenie. Może to być po prostu poszerzenie świadomości, eksperyment.

Ale warto. W przykładowej liście poniżej jest kilka przykładów, dużo miejsca (nieskończoność?) i kilka przydatnych rubryk, które zmieniają się automatycznie. Do wyboru do koloru. Polecam, jak nie to jest pewnie wiele więcej innych tego typu programów, ale myślę, że excel to najwygodniejszy z nich (i prawie każdy go ma)

http://www.mediafire.com/download/u4sgxrgabpjasjp/jedzenie_-_wydatki_(clean).xlsx

Wydajesz za dużo kasy

 

admin Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.