Nie zrobisz tego! – Czyli drzwi do blokad wewnętrznych

To nie możliwe! Nie otworzysz się i nic lepszego już nie zrobisz ze swoim życiem!

Tak właśnie mówili do nas. Albo przynajmniej do mnie. I taki właśnie głos odbija się w naszym wnętrzu.

W twoim pewnie też często słychać echa „starszyzny”, czytaj grzybów, którzy próbują Cię kontrolować, tudzież „kumpli”, którzy nie tyle mają Cię gdzieś – co nie za bardzo czują, żebyś mógł coś osiągnąć.

Czy to prawda? Czy to jest rzeczywistość? Lubię się nad tym zastanawiać, i chcę pomóc w rozwiązaniu kilku takich problemów. Może więc wyciągnijmy razem kilka wniosków?

Wyjdźmy od podstaw. Chciałoby się stwierdzić, że prawdą jest to, co możemy zbadać. Prawdą przybliżoną do „obiektywizmu”.

Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, bo dla mnie prawdą są emocje i przeżycia wewnątrz, jednak jeśli mówimy o interakcji, chcemy zobaczyć lepsze efekty, chcemy żeby było inaczej na zewnątrz, żeby zmieniło się to, co widać, jeżeli chcemy w łatwy sposób przekazać informacje, w sposób potwierdzalny: bliżej „prawdy” będzie nauka. A nie mistyka.

Więc mierzalną prawdą będą nasze efekty. Czyli jeśli czujemy, mówimy sobie lub mówią nam, że „nie damy rady” i się z tym zgadzamy, zgadzamy się z tym poprzez nasze działanie – to tak. Prawdą jest, że się nie da.

Jak widać sami tak stwierdziliśmy. Albo inaczej – często zrobiliśmy to nie my, tylko nasza podświadomość. Wchłonęła informację, przetworzyła, ustaliła pattern. Czujemy organizmem że to prawda – i w tą stronę idziemy.

Bo tak jest bezpieczniej.

A teraz przykład z życia: Ten wpis. Ten Blog w ogóle. Niby takie łatwe z zewnątrz, ale dla mnie mega trudne. Pisałem już wcześniej blogi bez większego odzewu. Zastanawiałem się miesiącami nad założeniem go – miałem już nawet silny pomysł i ideę, którą chcę przekazać. I nic. Co mnie blokowało?

To, nad czym chcę pracować, i w czym chcę pomagać innym. Własne emocje, głębsze przekonania, charakter, typ osobowości. 

Gdy już miałem czas, chęci, wsparcie i pomysł to pojawiły się fizyczne problemy i przeszkody. Serwer DNS, przekierowanie, adres, wordpress i inne. Kamera nagle przestała nagrywać dźwięk (i kilka poprzednich filmików też go nie miało). Więc filmik wstępny umarł, bo … nie ma dźwięku. A dla mnie to dużo ważniejsze niż obraz.

I co? Miałbym przestać? Kurba! Przecież już zacząłem.

No właśnie. Jakie wyciągniesz z tego wnioski? Czy to jest głupie? Czy stworzenie kolejnego wpisu o podobnej tematyce jest bez sensu? Czy robienie czegoś „na przekór rzeczywistości”, zewnętrznym opiniom, wewnętrznemu samopoczuciu, a tak naprawdę podświadomej blokadzie jest złe?

Ja to mogę tak nazwać, mogę tak nawet czuć, myśleć, ale dopóki nie spróbuję i nie zrobię tego najlepiej jak się da – to nie będę miał żadnej informacji zwrotnej.

I to jest stan do którego będziemy dążyć, dla którego należy przepracować wieeele swoich ograniczeń wewnętrznych.
W filmiku, który nagrałem, powiedziałem coś o tej blokadzie, umysłu, albo raczej podświadomości, o tym źródle problemu. Ale z filmu zostało tylko zdjęcie.

Jeśli temat Cię ciekawi – napisz w komentarzu

Drzwi Blokad Wewnętrznych
Drzwi Blokad Wewnętrznych

 

Polecam na dziś: Beata Pawlikowska – Kody Podświadomości

admin Opublikowane przez:

2 komentarze

  1. fretka
    12 marca, 2015
    Reply

    Otwieranie takich drzwi to często bardzo trudny i mozolny proces.. Wygląda nieraz bardziej jak zerkanie przez dziurkę od klucza…

    • 13 marca, 2015
      Reply

      Niestety, albo i na szczęście. Chciałem to opisać, i sprawdzić czy ktoś też lubi przechodzić proces zmiany. Może opowiadanie osobiste historii pomoże jeszcze kilku osobom otworzyć drzwi, zobaczyć, co jest po drugiej stronie.
      Już chociaż dotarcie do drzwi jest jakimś wyzwaniem 🙂

Skomentuj fretka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.